Rewal w ciągu dziesięcioleci przeobraził się ze niewielkiej wioski rybackiej w dynamicznie rozwijający się kurort a kutry rybackie i możliwość nabycia świeżej ryby wprost od rybaka dodają charakteru jednemu z najbardziej obleganych miejscowości nadbałtyckich. Amatorzy spacerów po plaży i wycieczek rowerowych odnajdą tutaj raj dla swoich upodobań i spędzą wiele momentów oddając się interesującej formie odpoczynku. Świetna infrastruktura – połączenie pensjonatów kwater prywatnych i campingu umiejscowionego na klifowym brzegu – zachęca ogrom turystów a wspaniałe chodniki i zieleń miejska są od lat dużym walorem wczasowiska. Miłośnicy imprez rozrywkowych odnajdą z zadowoleniem miejscowy amfiteatr w czasie wakacji bez przerwy zapraszający na występy zespoły z kraju i zagranicy oraz kabaretów wszelkiej maści. Jedną z ciekawszych atrakcji jest Ogólnopolski Finał Miss Bałtyku odbywający się w połowie lipca. Rewal zachęca letników do aktywnego odpoczynku i przeżycia wspaniałych chwil.
Witamy na forum Rewala i okolic. Na forum poruszamy wszelkie tematy związane z miejscowością Rewal i okolicami. Nasze forum to miejsce na dyskusje o tym co dzieje się w Rewalu i w okolicy. Mieszkańców Rewala i turystów zapraszamy do wymiany poglądów, pytania i odpowiadania!
Wielka szkoda że się tak szybko sezon na wybrzeżu rewalskim kończy. Tym bardziej że są to najładniej zagospodarowane miejscowości nadmorskie w Polsce. Zjeździłem całe Polskie wybrzeże więc wiem co piszę.
Uważam że gmina Rewal powinna zrobić akcję: "Na wybrzeżu rewalskim wakacje trwają do końca września". Turyści by przyjeżdżali tylko muszą mieć zaplecze, atrakcje i.t.d. A tu większa część atrakcji zwija się 20 sierpnia.
Gmina mogła by coś z tym zrobić - proponuję wydawać pozwolenia na wszelkiego rodzaju działalność z koniecznością wykupienia pozwolenia również na wrzesień. Rozdmuchać trochę taką akcję w mediach, napisać że wszystkie punkty są czynne.
Może w pierwszym roku szału nie będzie, ale po 2, 3 latach pójdzie fama i ludzie będą przyjeżdżać. Studenci po przepracowanych wakacjach będą mieli gdzie się pobawić, ludzie którzy nie lubią wielkich sezonowych tłumów (ale lubiących np. mieć wybór smażalni) też przyjadą. Zrobić jeszcze do tego kilka imprez, koncertów, zawody sportowe i będą turyści!
szkoda, że nie wiedziałam, że sezon tak szybko się tu kończy, bo właśnie jestem w trakcie pakowania się na urlop z dzieckiem do Rewala:( a jak w okolicznych miejscowościach z atrakcjami?
Uważam, że w tym sezonie za szybko skończono z sezonem wakacyjnym. W tym roku na przełomie sierpnia i września byłem niedaleko Rewala, w Grzybowie i tam dopiero nie było żadnych atrakcji, tylko otwarte 2 knajpki, lodziarnia, smażalnia ryb i dwa sklepy i to wszystko. To pod tym względem Rewal wyglądał o wiele lepiej. To właśnie Gminy muszą zadbać o to, żeby turyści we wrześniu jeszcze przyjeżdżali, a w tym roku we wrześniu było pięknie. Następny urlop planuję we wrześniu nad morzem, może w Rewalu?
Wszystko w rękach ludzi. Sezon nad morzem może trwać przez cały rok, jeżeli się opracuje ciekawy zestaw atrakcji, korzyści płynących z pobytu oraz oczywiście pełne zaplecze: gastronomiczne, itd. Fakt, że nad morze jeździ się tylko latem to stereotyp. Trzeba tylko opracować atrakcje zimowe, zorganizować i zrealizować wszystko, zadbać o zaplecze, zareklamować i witać turystów!
Eustachy
Dołączył: 5.10 2010
Posty: 18
2010-10-10 19:40:34
Czyli wynika z tego, że wszyscy są za przedłużeniem sezonu w Rewalu, ale nie tylko w Rewalu. Tylko czekają na atrakcje, które mogą ich zachęcić do przyjazdu we wrześniu czy nawet w październiku. Ale jak przyjdzie co do czego to nikt nie przyjedzie. Polacy to naród leniwy, nie lubiący aktywnego wypoczynku. Nad morzem jeżdżą tylko, żeby się wygrzać na słońcu i najlepiej, żeby termin pobytu był od 15 lipca do 15 sierpnia. Zapytajcie tych, którzy prowadzą biznes turystyczny nad morzem.
gacek
Dołączył: 5.10 2010
Posty: 21
2010-10-11 19:18:02
Jestem także za takim rozwiązaniem, bo można pojechać w weekend nad morze, można spacerować, jeździć rowerem, biegać, uprawiać nordic walking i tym podobne, ale miejscowość turystycznie musi być przygotowana. A nie jak po sezonie jest problem coś zjeść, choćby smażoną rybkę. I dla władz gminy byłoby dobre rozwiązanie, a także tych, którzy żyją z turystyki nad morzem.