Zasadniczo nie na boisku, ale na asfalcie, ulicznym bruku czy kostce grana jest ta odmiana koszykówki. Zawodników nie obowiązują ścisłe zasady, tylko elementarne, pozwalające rozegrać mecz. Zasady ustalają sami, a nad ich przestrzeganiem nie czuwa zwykle żaden sędzia. Noszenie piłki, przekroczenie limitu czasu na wyprowadzenie akcji, faule, czasem siłowe ekscesy rzadko wychwytywane przez innych graczy to w streetballu normalka. Mecze rozgrywane są na 1 lub 2 kosze, nie tylko w drużynach 5-osobowych, ale i złożonych z 3 lub 2 osób, zdarzają się także pojedynki 1 na 1. Często towarzyszy im muzyka rap bądź hip-hop, której wykonawcy nierzadko sami grają w streetball. Ta odmiana koszykówki przywędrowała do Polski z USA i cieszy się w naszym kraju coraz większą popularnością. Dowodem tego jest organizowany w gminie Rewal Run and Gun Streetball Tour (lipiec), w którym, w 2007 r. wzięło udział ponad 750 zawodników z całej Polski! Smaczkami imprezy, oprócz samych meczów są takie konkurencje jak: freestyle - pokazy efektownych tricków streetballowych, konkursy wsadów, rzuty do kosza z połowy boiska (dla podniesienia tempa gry mecze rozgrywane są na jednej połowie boiska) oraz rzuty za 3 punkty, premiowane nagrodami. Muzyczną oprawę widowiska tworzą zawodowi DJ-je, mini koncerty hip-hopowe i pokazy tańca break dance.
Tekst: Sandra Nejranowska-Białka
