Robinson Crusoe pokaż na mapie
Komentarze
Monia - Na kase i na panienki!: Masz racje z tym co napisalas, ale procz tego leca na kazda dziewczyne ktora przekracza prog lokalu! Jednego dnia zarywaja do ciebie a drugiego do twojej kolezanki, siostry, albo cioci! nie patrza praktycznie na nic! nie ma switosci ze ktos przyszedl ze swoim mezczyzna! mezatki tez sa na porzadku dziennym, moze dlatego ze oni sami sa zonaci! trudno to okreslic, co kieruje takim czlowiekiem, ktory potrafi zaliczac kazdego dnia inna dziewczyne! w sumie to ich sumienie. Impreza jest bardzo fajna, lokal tez, ale wlasciciele, ZENADA! pozdrawiam
dodano 17 października 2009 o godz.:01:24
dodano 17 października 2009 o godz.:01:24
3495
Goha - WŁAŚCICIELE ROBINSONA LECĄ TYLKO NA KASĘ!: jasne, impra przednia, tylko, że jak nie chcesz już nic zamówić to po prostu podchodzą do Ciebie i każą ci wyjść. A jak broń Boże nie chcesz tego zrobić to zaraz przy ramieniu kelnereczki pojawia się ochorniarz który nabiera powietrze w płuca, żeby wyglądał ze jest większy i mówi: "jakiś problemik?" nie chce myślec co by było, gdybym powiedziała , ze tak, CHyba by mnie pobił!
Kompletnie w dupie mają to, że przed chwilą dałam im zarobić na ich pansyjkę. I to była kasa rzędu 200 zł!!!!!!!
Więc jeśli kiedyś będziecie w Rewalu w Robinsonie to miejscie na uwadze, że Was też mogą tak potraktować.
dodano 23 września 2009 o godz.:14:14
dodano 23 września 2009 o godz.:14:14
3374
Kasia - disco,disco: najlepiej:)
dodano 07 maja 2009 o godz.:17:12
dodano 07 maja 2009 o godz.:17:12
2756
Kasia - imprezka: Najlepsza dyskoteka w Rewalu i okolicy:)
Pozdrawiam:)
dodano 04 maja 2009 o godz.:15:34
dodano 04 maja 2009 o godz.:15:34
2755
Eunika - Robinson to super miejsce na zabawe: tych wakacji 2008 niezapomnę nigdy w Rewalu byłam 2mc.każdą noc spedzałam w Robinsonie to cudowne miejsce jeszcze tam wrócę warto
dodano 14 września 2008 o godz.:00:00
dodano 14 września 2008 o godz.:00:00
2238
Michał - Batman: Spotykają się trzy kobiety: panna, narzeczona i mężatka.
Spotkanie dotyczy tego, jak uatrakcyjnić seks w związku.
Postanowiły dodać w sypialni trochę pieprzyku i zaskoczyć partnera nowym kostiumem - pończochy, wysokie lateksowe buty, skórzany gorset i skórzana maska na twarz.
Po tygodniu spotykają się, by wymienić się spostrzeżeniami.
Panna mówi - gdy mój facet wrócił po pracy i zobaczył mnie w tym stroju, rzucił wszystko w przedpokoju i porwał mnie do sypialni, nie wychodziliśmy z niej przez całą noc i poranek.
Narzeczona - mój narzeczony również był zachwycony, w sypialni szaleliśmy kilka godzin.
Mężatka - mój mąż po powrocie z pracy, wszedł do domu, spojrzał na mnie, stojącą w tym kostiumie i spytał: Co na obiad, Batmanie?
dodano 08 sierpnia 2008 o godz.:00:00
Spotkanie dotyczy tego, jak uatrakcyjnić seks w związku.
Postanowiły dodać w sypialni trochę pieprzyku i zaskoczyć partnera nowym kostiumem - pończochy, wysokie lateksowe buty, skórzany gorset i skórzana maska na twarz.
Po tygodniu spotykają się, by wymienić się spostrzeżeniami.
Panna mówi - gdy mój facet wrócił po pracy i zobaczył mnie w tym stroju, rzucił wszystko w przedpokoju i porwał mnie do sypialni, nie wychodziliśmy z niej przez całą noc i poranek.
Narzeczona - mój narzeczony również był zachwycony, w sypialni szaleliśmy kilka godzin.
Mężatka - mój mąż po powrocie z pracy, wszedł do domu, spojrzał na mnie, stojącą w tym kostiumie i spytał: Co na obiad, Batmanie?
dodano 08 sierpnia 2008 o godz.:00:00
2007
Michał - Imprezowe śmiechy: Wczoraj wybrałam sie na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu
męzowi, ze wroce o połnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty
później'- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza byla cudowna! Drinki,
balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak
fajnie, ze zapomniałam o godzinie.. Kiedy wrociłam do domu była 3 nad
ranem. Wchodze do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą
wscieklą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam,
ze moj mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9
razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaż pijana w
cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu
uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do lóżka, myśląc
jaka to ja jestem inteligenta! Ha
Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc
mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od
razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak
dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.
Moj maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy
zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam
pokornym głosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz,
dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła -
krzyknęła 'O kurwa!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu,
zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze
raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła
się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko
zaczęła chrapać........
dodano 06 sierpnia 2008 o godz.:00:00
dodano 06 sierpnia 2008 o godz.:00:00
1980
Ania i Wiola - Fotki z Robina: Przydałyby się jakieś zdjęcia z robinsona. My nie miałyśmy aparatu na imprezach. Ale ktoś napewno robił i to czyta?!?! Pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających Rewal i Robinsona!
dodano 05 sierpnia 2008 o godz.:00:00
dodano 05 sierpnia 2008 o godz.:00:00
1973
sebastian - pozdrowienia : to najlepsza dyskoteka nad polskim morzem ,a jeszcze pare lat temu byla to ruina !!!!!pamietam doskonale!!!pozdrawiam grzeska i olka .seba bigos thetford anglia.trzymajcie sie chlopaki!!!!!
dodano 03 sierpnia 2008 o godz.:00:00
dodano 03 sierpnia 2008 o godz.:00:00
1942
Jacek : kocham to miejsce po prostu boskie :)
dodano 01 sierpnia 2008 o godz.:00:00
dodano 01 sierpnia 2008 o godz.:00:00
1913
Marlena - impra:): w Rewalu jestem czestym bywalcem jest to zajebiste miasteczko,co do dyskoteki Robinso jest super bawiłam sie tam nie raz i wspominam to bardzo mile!!! polecam wszystkim!!!
niestety w tym roku nie dałam rady tam pojechac i bardzo załuje ale za rok napewno tam będe!!!!pozdrawiam
dodano 20 lipca 2008 o godz.:00:00
dodano 20 lipca 2008 o godz.:00:00
1804
Tomek - Dyskoteki: To zawsze wraca, robi sie ciepło słońeczko zachodzi i wszyscy lecą do Robinsona na Tańce. Pozdro i wszystkim polecam Rewalskie Balety
dodano 19 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 19 grudnia 2007 o godz.:00:00
558
Rafał - Dyskoteki: To był dobry rok w Robinsonie...:)ale czy to wróci?!
dodano 19 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 19 grudnia 2007 o godz.:00:00
556
Jóżeczek - Miodowe lata: Michale ja też się nie zgadzam z tekstem tej piosenki,myśle ze My ciągle bedziemy mieli wigor i zapał do dobrego "baletu" i wzorowych spotkań przy zatopionym robaku z cytrynką.
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
543
Jóżeczek - Miodowe lata na zawsze z nami!!!!: Wercia no pare razy sie na Nas natknełaś jak się odprowadzaliśmy, ale zawsze było grzecznie i z kulturą.
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
541
Michał - Miodowe lata: O tak czasy były piękne.. człowiek chciałby te wszystkie imprezy pamiętać.. ale niewiem czemu nie wszystko pamięta. To już było, ale nie zgodze się z piosenką że nie wróci więcej - w końcu po 40- czeka nas druga młodość :)
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
539
wercia - "Józek, nie daruję Ci tej nocy": zdjęcia pod tytułem: "Józek, nie daruję Ci tej nocy!!!"
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
538
wercia - młodość pod znakiem zapytania: To były piękne chwile waszej młodości. Nawet siostra pamięta słynne czasy kiedy było wiadomo co się święci. Ach te wasze odprowadzanie się nawzajem nad ranem...
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 18 grudnia 2007 o godz.:00:00
537
Roberto - Robinson 2007: No mocna była impreza tego wieczoru, niektórym sie nawet lekko przysneło.
dodano 09 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 09 grudnia 2007 o godz.:00:00
490
Roberto : Zabawa była przednia, tequila pękła.. my też :)
dodano 07 grudnia 2007 o godz.:00:00
dodano 07 grudnia 2007 o godz.:00:00
480
